Słownik PWN-Oxford. Recenzja

Słownik PWN Oxford – Wielki słownik angielsko-polski polsko-angielski do tej pory był dostępny jedynie w wersji na komputery. Wreszcie to się zmieniło – można go kupić zarówno na tablety i smartfony pracujące na iOS-ie, jak i Androidzie. Czy warto?

WERSJA NA IOS-A I ANDROID
Program w sklepie App Store kosztuje 21,99€,a w Google Play – 89 zł. Trzeba przyznać, że to sporo. Jednak, bez owijania w bawełnę, mogę przyznać, że jest on wart swojej ceny. Bez wątpienia „Słownik PWN Oxford” jest najlepszym słownikiem dostępnym na rynku. Dlaczego?

 

ZALETY
Jeżeli wierzyć twórcom, to słownik ma aż milion angielskich i polskich znaczeń, zwrotów, fraz, idiomów. Do tego należy dorzucić brytyjską i amerykańską wymowę (dostępną tylko przy połączeniu z internetem), możliwość tworzenia ulubionych zbiorów haseł, a przede wszystkim bardzo bogato rozbudowane hasła. Przykładowo, wpisując słowo „cat”, dostaniemy nie tylko rozwinięcie skrótów  CAT, ale też  m.in. przykłady użycia słowa, idiomy i „czasowniki złożone” (czyli np. „cat around” oznacza „chodzić na podryw”). Jako wisienkę na torcie, możemy dorzucić idiom dnia.

WADY TEŻ SĄ…
Właściwie wada jest jedna. Kupując aplikację za blisko sto złotych nie sposób zrozumieć, dlaczego spotykamy w niej reklamę sponsora strategicznego. Wytłumaczenie może być tylko jedno – przeniesienie blisko miliona haseł do aplikacji mobilnej wymagało wysokich nakładów finansowych, a te bez wsparcia banku nie byłoby możliwe. Na pocieszenie dodam, że reklama nie jest natrętna i pojawia się jedynie na samym początku podczas uruchomienia słownika.

 

Aplikację testowałem na iPadzie (iOS 9.1) i Samsungu Galaxy S4 mini (Android 4.4.2)

Słownik PWN-Oxfrod recenzja