Na czym zarabiał Hitler, kiedy nocował w przytułku dla bezdomnych?

Na swoim koncie ma dwa bestsellery. O jego „Spowiedzi Hitlera” i „Spowiedzi Stalina” słyszał prawie każdy. Dotychczas nie udzielił ani jednego wywiadu. W końcu postanowił zrobić wyjątek. Zapraszam do lektury wywiadu z Christopherem Machtem.

 

Wywiad z Christopherem Machtem

– Pańskie obie książki okazały się wielkimi sukcesami na rynku wydawniczym. I choć od premiery „Spowiedzi Hitlera” minęły trzy lata, książka nadal utrzymuje się na listach bestsellerów. Spodziewał się pan aż tak dużego sukcesu?

– Nawet w najskrytszych marzeniach nie pojawiała się wizja takiego sukcesu. Nie miałem pojęcia, że obie książki okażą się aż tak dużym sukcesem. Do dzisiaj dostaję mnóstwo listów od moich Czytelników. Zazwyczaj dopytują o różne szczegóły i dziękują, że dzięki moim książkom dowiedzieli się wielu skrywanych sekretów.

– Co najbardziej zaskoczyło pana w biografii Adolfa Hitlera?

– Na każdym kroku drapałem się po głowie i pytałem sam siebie: – Jak to możliwe? Dokopując się do ciekawostek, o których mało kto miałpojęcie coraz mocniej dochodziłem do przekonania, że ta książka jak najszybciej musi ujrzeć światło dzienne.

– Ile zawartych w niej informacji jest prawdą?

– Wszystko jest oparte na mniej lub bardziej znanych źródłach historycznych. Nie mamy jedynie potwierdzenia, że rzeczywiście na kilka dni przed śmiercią Adolfa Hitlera odbyła się rozmowa z Eduardem Blochem, nazywanym „Szlachetnym Żydem Hitlera”.

– Skąd ten pseudonim?

W młodości matka Adolfa Hitlera była chora na raka. I właśnie wówczas aż do śmierci leczył ją lekarz Eduard Bloch. Adolf Hitler był mu później za to szalenie wdzięczny. Do tego stopnia, że w czasach kiedy Żydzi w Niemczech nie byli mile widziani, pomagał mu uciec za granicę.

– Doskonale zna pan życiorys Adolfa Hitlera. Odnajduje pan w nim jakąś cząstkę ludzkości?

– Ależ oczywiście! Przyszły przywódca nazistowskich Niemiec niczym nie różnił się od przeciętnych ludzi żyjących w tamtym czasie. Według dość wiarygodnych źródeł jego ojciec miał problemy z alkoholem. Do tego stopnia, że na oczach młodego Hitlera bił jego matkę. Raz Hitler nie wytrzymał i się zaczęło… Ale o tym więcej w „Spowiedzi Hitlera”.

– Jak Hitler przeżył śmierć matki?

– Fuhrer powiedział kiedyś, że ojca szanował, zaś matkę kochał. I to było widać. Śmierć matki była dla niego bolesnym ciosem. To wydarzenie mocno wpłynęło na jego psychikę. Kto wie jakie byłyby dalsze losy świata, gdyby matka Hitlera – Klara nie zmarła tak wcześnie? Przypuszczam, że Hitler wcale nie stanąłby na czele Niemiec. Gdyby na domiar tego został przyjęty do Akademii Sztuk Pięknych, być może dzisiaj nie mielibyśmy o czym rozmawiać.

– Słyszałem teorię, która mówi, że właśnie problemy z dostaniem się na ASP spowodowały nienawiść do Żydów. Co Pan o tym sądzi?

– Uważam, że to bardzo możliwe. Hitler wykonywał różne zabiegi, które miały mu pomóc dostać się na ASP. Nawet próbował zdobyć jakiś list polecający. Do tego oczywiście uważał, że jest świetnym artystą. A jak sobie wytłumaczył porażkę? Uznał, że to spisek Żydów, którzy specjalnie nie chcieli go przyjąć.

– Odnosił później jeszcze jakieś sukcesy artystyczne?

– Nie wiem czy można nazwać to sukcesem, Hitler ale malował obrazy, które pomagał mu sprzedawać prawdopodobnie Żyd. To pozwoliło mu przetrwać ciężki okres w jego życiu, kiedy sypiał w przytułku dla bezdomnych.  Szalenie ciekawy wątek, a przy tym niezbyt znany. Na szczęście mogłem go szczegółowo opisać w swojej „Spowiedzi”.

– A propos książek! Nad czym Pan teraz pracuje?

– Na koniec maja proszę wypatrywać książki, którą będę gorąco polecał. Już teraz mogę zdradzić, że zapowiada się świetna pozycja. Szczegóły ujawnię niebawem na moim fanpage’u i Instagramie. Obiecuję, że będzie na co czekać. (Chodzi o „Spowiedź Ewy Braun”. Można ją zamawiać >> TUTAJ << – przyp. red.)

– Pan sam też teraz coś pisze?

– Tak. Intensywnie pracuję nad moją kolejną książką. Na razie niestety za wiele nie mogę zdradzić na jej temat. Z tego powodu sporo podróżuję i zbieram cenne materiały. Miłośnicy poprzednich moich „Spowiedzi” na pewno będą zadowoleni. Jeżeli dobrze pójdzie, to może jeszcze w tym roku przed Świętami uda mi się wydać ten tytuł. Na razie więcej mówić nie mogę, żeby nie zapeszyć.

– Dziękuję za rozmowę. I w ogóle za to, że zgodził się Pan porozmawiać.

– Ja również dziękuję i zapraszam do lektury „Spowiedzi Hitlera” i „Spowiedzi Stalina”.

 

 

Książki Christophera Machta można kupić m.in. >> TUTAJ <<

 

Christopher Macht (ur. 1976 r.) – Niemiecki pisarz o polskich korzeniach sięgających Pomorza Zachodniego. Odkrywca skryptów ostatnich rozmów Adolfa Hitlera. Miłośnik historii. Od wielu lat interesuje się tematyką II wojny światowej i postacią Adolfa Hitlera. Na co dzień mieszka w Wandlitz w niemieckiej Brandenburgii, miasteczku położonym 25 km od Berlina. Jego żona Paula jest Polką.